Używamy plików cookies, aby dostosować pokazywane treści do Twoich zainteresowań. Brak akceptacji stosowania plików cookies może ograniczyć funkcjonalność strony i dostępność niektórych informacji.

Dowiedz się więcej na temat plików cookies

[cle1: REDIRECTION_DANS Lang:PL] [cle1: SECONDES Lang:PL]
Zamknij
Zamknij
Zamknij

Citroën C3 WRC najszybszy na Col de Turini!

Na ostatnim etapie Rajdu Monte Carlo Stéphane Lefebvre zademonstrował swój potencjał. Młody francuski kierowca zapisał na koncie nowego Citroëna C3 WRC pierwszy wygrany odcinek specjalny. Co więcej, był nim słynny oes Col de Turini!

W ten sposób zespół Citroën Total Abu Dhabi i jego kierowcy: Craig Breen, który na mecie rajdu zajął piąte miejsce, oraz Stéphane Lefebvre, otwierają swoje konto punktowe w nowym sezonie Rajdowych Mistrzostw Świata WRC.

 

Citroen C3 WRC Col de Turini

 

Ostatni etap rajdu rozpoczął się od ataku na legendarną przełęcz francuskich Alp Nadmorskich - Col de Turini. Odcinek ten, na trasie Lucéram – Col St Roch, przejeżdżany był dwukrotnie (OS14 i OS16), podobnie, jak odcinek La Bollène Vésubie – Peira Cava (OS15 i OS17). Podczas całego etapu zawodnicy nie mogli korzystać z pomocy swoich serwisów.

Wybór opon przed startem do etapu okazał się wyjątkowo trudnym zadaniem. Meteorolodzy zapowiadali w niedzielne przedpołudnie opady śniegu. Kierowcy Citroëna przyjęli różne strategie: Stéphane Lefebvre zdecydował się zabrać ze sobą cztery opony Michelin Pilot Sport S5 (z miękką mieszanką) oraz dwie opony Pilot Alpin Q4L/R1 bez kolców. Craig Breen wybrał dwie opony Pilot Sport S5, dwie SS5 (mieszanka supermiękka) oraz dwie Pilot Alpin bez kolców.

 

Citroen C3 WRC Col de Turini

 

Na trasie OS15 Stéphane Lefebvre i jego pilot Gabin Moreau przekonali się o trafności swojego wyboru. Na podjeździe pod przełęcz Col de Turini francuska załoga zaprezentowała rewelacyjne tempo, które przełożyło się na pierwsze zwycięstwo oesowe Citroëna C3 WRC.

Po odwołaniu OS16 (z powodów bezpieczeństwa, w związku z obecnością kibiców w niebezpiecznych miejscach), Lefebvre potwierdził swój talent podczas drugiego przejazdu Turini. Na trasie odcinka przybywało śniegu, jednak francuski kierowca zręcznie unikał pułapek, pomimo, że jego Citroën C3 WRC wyposażony był w opony typu slick. Lefebvre zaliczył także drugi czas na odcinku pełniącym rolę Power Stage i awansował o dwa miejsca w klasyfikacji generalnej rajdu, kończąc go na pozycji dziewiątej.

Craig Breen i Scott Martin, zajmujący na początku niedzielnego etapu miejsce czwarte, nie byli dziś w stanie skuteczne rywalizować z Danim Sordo. Ich Citroën DS3 WRC poprzedniej generacji nie był w dzisiejszych warunkach wystarczająco konkurencyjny – jadący samochodem w specyfikacji 2017 Hiszpan – wyprzedził ich w klasyfikacji. Mimo to piąte miejsce na mecie, zajęte za kierownicą ubiegłorocznego samochodu, stanowi nie lada wyczyn.

W klasyfikacji kierowców Rajdowych Mistrzostw Świata Craig Breen i Stéphane Lefebvre zajmują odpowiednio miejsca piąte i siódme. Dzięki punktom zdobytym przez Stéphane’a Lefebvre, zespół Citroën Total Abu Dhabi WRT plasuje się na czwartej pozycji w klasyfikacji producentów.

Następną rundą bieżącego sezonu WRC będzie Rajd Szwecji, który odbędzie się w dniach 9-12 lutego 2017 r.

 

Citroen C3 WRC Col de Turini

Top