Używamy plików cookies, aby dostosować pokazywane treści do Twoich zainteresowań. Brak akceptacji stosowania plików cookies może ograniczyć funkcjonalność strony i dostępność niektórych informacji.

Dowiedz się więcej na temat plików cookies
Zamknij
Zamknij
Zamknij

Rajd Monte-Carlo - Etap drugi

Drugi etap rajdu Monte Carlo składał się z dwóch pętli, liczących po trzy odcinki specjalne, na trasach wytyczonych w departamencie Alp Wysokich.

Znawcy nie mają wątpliwości: oto „prawdziwy rajd Monte Carlo” – taki, jak bywał dawniej, ze wszystkim co składa się na jego legendę. Te charakterystyczne dla Monte Carlo trudności, nie oszczędziły także zespołu Citroën Total Abu Dhabi WRT, a może nawet obeszły się z jego zawodnikami surowiej niż z wieloma innymi! Kris Meeke wypadł z trasy i nie był w stanie dotrzeć do mety etapu. Niemniej, obydwa Citroëny C3 WRC będą kontynuować udział w rajdzie w jutrzejszym etapie, a ich załogi będą nadal rywalizować o punkty do klasyfikacji Rajdowych Mistrzostw Świata Producentów.

 

Drugi etap rajdu Monte Carlo składał się z dwóch pętli, liczących po trzy odcinki specjalne, na trasach wytyczonych w departamencie Alp Wysokich. Wszystkie drogi pokryte były lodem i śniegiem, dlatego załogi zespołu wybrały na dzisiaj opony kolcowane Michelin Pilot Alpin A4L/R1.


Mechanicy Citroën Racing poświęcili tę noc na pracę, dzięki czemu Stéphane Lefebvre i Gabin Moreau mogli wrócić na trasę po wczorajszym defekcie samochodu. We czwartek wieczorem załoga Citroëna C3 WRC z numerem startowym 8 zatrzymała się na drugim oesie, nie mogąc uruchomić samochodu przy próbie wyjechania z zaśnieżonego rowu.


Kris Meeke i Paul Nagle, zajmujący po pierwszym etapie piątą pozycję, na mecie OS3 zaliczyli drugi czas. Jednak już na OS4 ich Citroën na łacie lodu stracił przyczepność i opuścił drogę. Uszkodzenie zawieszenia zmusiło załogę do zakończenia na tym odcinku jazdy w piątkowym etapie. 
Stéphane Lefebvre, który nie miał wcześniejszego doświadczenia jazdy rajdowej w takich warunkach, z determinacją pokonywał kolejne oesy. Na OS5 popisał się zaliczeniem piątego czasu i w ciągu całego dnia odrobił ponad 50 s względem swoich rywali. Francuski kierowca ukończył piątkowy etap na dwunastym miejscu w klasyfikacji generalnej.


Craig Breen i Scott Martin pomimo arcytrudnych warunków pokazali bardzo dobre tempo jazdy swoim Citroënem WRC poprzedniej generacji. Na OS7 zajęli nawet piąte miejsce, wyprzedzając Daniego Sordo, zaś na kończącym etap OS8, po opuszczeniu na krótko drogi, uplasowali się na miejscu szóstym. Również w klasyfikacji generalnej Breen i Martin zajmują obecnie miejsce szóste. 
Długi i trudny etap drugi dobiegł już końca. W sobotnim etapie trzecim zawodnicy znowu przemieszczać się będą od Gap w kierunku Monako, jednak zanim dotrą do Księstwa, czeka ich pętla pięciu odcinków specjalnych o łącznej długości 121,39 km.

 

Monte Carlo - etap 2

Top