Używamy plików cookies, aby dostosować pokazywane treści do Twoich zainteresowań. Brak akceptacji stosowania plików cookies może ograniczyć funkcjonalność strony i dostępność niektórych informacji.

Dowiedz się więcej na temat plików cookies

[cle1: REDIRECTION_DANS Lang:PL] [cle1: SECONDES Lang:PL]
Zamknij
Zamknij
Zamknij

STÉPHANE LEFEBVRE NA MECIE W PIERWSZEJ PIĄTCE!

Dojeżdżając do mety Rajdu Polski na piątym miejscu w klasyfikacji generalnej, Stéphane Lefebvre i jego pilot Gabin Moreau osiągnęli najlepszy wynik spośród załóg Citroën Total Abu Dhabi WRT. Wszystkie trzy samochody zespołu dotarły do mety: Andreas Mikkelsen i Anders Jæger zajęli miejsce dziewiąte, a Craig Breen i Scott Martin - jedenaste.

Trzeci i ostatni etap obejmował dwa odcinki specjalne, przejeżdżane po dwa razy bez przerwy serwisowej pomiędzy pętlami. W sobotę wieczorem nad Mazury wrócił deszcz, który padał przez całą noc. Opady trwały nawet wczesnym rankiem, gdy samochody wyjeżdżały z parku serwisowego. W tej sytuacji wszyscy nastawiali się na szczególnie trudne warunki na trasach rajdu.

      Na mecie stop pierwszego oesu Orzysz kierowcy Citroënów byli jednomyślni: droga jest tak śliska, że jedynym wyjściem jest zachowawcza jazda, bowiem wszelkie próby ataku wiązałyby się z przesadnym ryzykiem.

      Pierwszy przejazd odcinka specjalnego Paprotki przyniósł kilka przetasowań w klasyfikacji. Andreas Mikkelsen, próbując nieco agresywniejszej jazdy, na jednym z zakrętów opóźnił hamowanie i pojechał prosto. Przez tą przygodę stracił dziesiąte miejsce na korzyść Juho Hänninena. Stéphane Lefebvre zaliczył trzeci czas oesu pomimo popełnienia amatorskiego błędu: przed startem zapomniał schować odtwarzacz MP3 i na trasie odcinka spadł mu on pod pedały. Zdekoncentrowany tym wydarzeniem Lefebvre otarł się o płot, na szczęście bez większych uszkodzeń samochodu.

      Lider rajdu Ott Tänak zakończył swój udział w rywalizacji wypadkiem na oesie Paprotki, w efekcie czego przed startem do odcinka Orzysz 2, wszyscy kierowcy Citroëna zyskali po jednej pozycji w klasyfikacji. Mikkelsen, trzeci na OS22, zbliżył się na 4 s. do Hänninena.

      O ostatecznej kolejności na mecie zadecydował Power Stage. Na trasie o długości 18,68 km Andreas Mikkselsen wygrał ze swoim bezpośrednim rywalem o 14,2 s. i wjechał na metę na dziewiątym miejscu. Dobrym czasem popisał się też Stéphane Lefebvre, tracąc do kolegi z zespołu tylko 1 s. W wyniku błędu młodego Fina Suninena, Francuz zyskał jeszcze jedną pozycję, ostatecznie kończąc rajd na piątym miejscu. W ten sposób Lefebvre wyrównał swój najlepszy dotychczasowy wynik w karierze w WRC, ustanowiony w Rajdzie Monte Carlo w 2016 r.

      Craig Breen, który w piątek rano po defekcie mechanicznym swojego samochodu znalazł się daleko poza pierwszą dziesiątką, w trzecim etapie intensywnie odzyskiwał stracone pozycje, dochodząc do jedenastego miejsca. W niedzielę Irlandczyk startował jako pierwszy i z pewnością zebrał cenne doświadczenia, które powinny procentować w najbliższych rajdach.

      Ekipa techniczna zespołu miała dwa powody do zadowolenia. Po pierwsze, wszystkie trzy samochody zespołu dotarły do mety; żaden z nich nie musiał wracać na trasę po nieukończonym etapie, korzystając z regulaminu Rally2. Po drugie, w bardzo specyficznych i trudnych warunkach rajdu udało się zebrać wiele obserwacji i wniosków. Dalszym etapem tej pracy będzie udział zespołu w Rajdzie Finlandii (27-30 lipca), w którym trzema fabrycznymi C3 WRC pojadą Kris Meeke, Craig Breen i Khalid Al Qassimi. Z kolei kierowcami zgłoszonymi na Rajd Niemiec ADAC (17-20 sierpnia) są Kris Meeke, Andreas Mikkelsen i Craig Breen.

Top