Przekierowanie nastąpi za sekund

WSZYSTKIE WYNIKI CITROËN W WRC W 2019

Zapoznaj się z najnowszymi informacjami o Citroënie w WRC w sieciach społecznościowych. Sprawdź wyniki naszych dwóch załóg: Sébastien Ogier / Julien Ingressia i Esapekka Lappi / Janne Ferm w w C3 WRC.

 

55. RAJD KATALONII, 24 - 27 PAŹDZIERNIKA

KONIEC SEZONU - CITROËN NA PODIUM W KLASYFIKACJI GENERALNEJ

WRC-Spain_1250x420

Nadzieje Sébastiena Ogiera i Juliena Ingrassii na dobry finisz zostały rozwiane przez problemy z hydrauliką na OS2. Zespół Citroën Total World Rally Team musiał pogodzić się ze stratą szans na tytuł na rzecz rywali. C3 WRC pokazały jednak istotny progres w zachowaniu na asfaltowej nawierzchni.  

45. RAJD WALII, 3 - 6 PAŹDZIERNIKA

CITROËN I OGIER ZDOBYWAJĄ BRĄZ W WALII

wrc-wales_1250x420.331938Rajd Walii zasłużył na opinię jednej z najtrudniejszych rund w kalendarzu WRC. Sébastien Ogier i Julien Ingrassia zmagali się z nieprzewidywalną walijską pogodą i błotnistymi warunkami i zakończyli rywalizację na trzecim miejscu w klasyfikacji generalnej. Esapekka Lappi i Janne Ferm dojechali do mety, byli jednak zmuszeni kontynuować jazdę zgodnie z regułami Rally 2. Zdobyli jednak kolejne cenne doświadczenie.  

RAJD WALII W SKRÓCIE

Finałowy etap rajdu o długości 38,42 km przeprowadzony był na odcinkach, które wszyscy dobrze znali. Okazało się, że doścignięcie dwóch czołowych ekip przez Sébastiena Ogiera i Juliena Ingrassii było wyjątkowo trudne. Sprawy dodatkowo pogorszyły się, gdy odcinek Great Orme (4,74 km), na którym w zeszłym roku pojawiły się duże dziury, został odwołany ze względów bezpieczeństwa. Jedyne, co pozostało w tej sytuacji Francuzom, to unikanie problemów na licznych zdradliwych przejazdach przed rozpoczęciem jazdy na 100% w Power Stage. Osiągnęli w nim drugi czas i cztery punkty bonusowe, które wzbogaciły ich dorobek wywalczony za zdobycie trzeciego miejsca w klasyfikacji generalnej.

Rezultat ten to jedenaste podium wywalczone dla zespołu Citroën Total World Rally Team w dwunastu rundach sezonu. Francuzi ośmiokrotnie kończyli rywalizację w najlepszej trójce. Zachowali oni drugie miejsce w klasyfikacji generalnej ze stratą 28 punktów do liderów.

Sébastien Ogier i Julien Ingrassia przesunęli się na trzecie miejsce po pierwszym właściwym etapie rajdu. Wcześniej, w piątkowe popołudnie, jechali swoim C3 WRC bardzo agresywnie i wygrali dwa odcinki specjalne. Potwierdzili tym samym, że ich intencją jest szóste zwycięstwo w tym rajdzie. Zakończyli odcinek otwierający ze stratą zaledwie 3,4 s do liderów. Sześciokrotni Mistrzowie Świata byli zdeterminowani, by dać z siebie wszystko podczas sobotniego, najdłuższego odcinka w rajdzie, pozbawionego przerwy serwisowej. W pełni zaangażowali się w emocjonującą walkę w czołówce i robili, co mogli, by osiągnąć najlepszy rezultat. Niestety nie byli w stanie utrzymać tempa narzuconego przez dwóch innych pretendentów do tytułu. W efekcie etap finałowy zaczęli na trzecim miejscu ze stratą 17,3 s do liderów i 6,3 s do ekipy jadącej na drugim miejscu.

W pierwszym właściwym etapie rajdu Esapekka Lappi i Janne Ferm zaczęli ostrożnie, próbując opanować przyczepność ich C3 WRC na błotnistych walijskich drogach. Później przyspieszyli i na kolejnym odcinku (Penmachno, 16,19 km) zdobyli czwarty czas ze stratą 4 s. Piąty OS (Aberhirnant, 10,26 km) zakończyli już na trzecim miejscu, tracąc zaledwie 1 s do liderów. Oznaczało to, że podczas przerwy serwisowej tracili tylko 7,8 s do miejsca na podium. W dalszym etapie rajdu padli jednak ofiarą zmiennej przyczepności. Przecenili możliwości samochodu podczas dohamowania na starcie drugiego przejazdu. Oznaczało to, że nie mogli już kontynuować jazdy na odcinku otwierającym. Wrócili na trasę w sobotę, zgodnie z regułami Rally 2. Skoncentrowali się na poznawaniu niuansów trasy i zdobywaniu doświadczenia startując jako pierwsza ekipa w stawce na błotnistych, śliskich drogach, nierzadko pokrytych stojącą wodą. Pomimo tych trudności w wielu miejscach pokazali imponujące tempo i wywalczyli trzeci najlepszy czas w Power Stage, gorszy od najlepszego zaledwie o sekundę.

RAJD TURCJI 12 - 15 WRZEŚNIA

CITROËN ZDOBYWA DWA NAJWYŻSZE MIEJSCA NA PODIUM I WRACA DO WALKI O TYTUŁ!

C3 WRC ekip Sébastien Ogier – Julien Ingrassia i Esapekka Lappi – Janne Ferm pokazały fantastyczną niezawodność i konkurencyjność. Załogi zdobyły doskonałe pierwsze i drugie miejsce w Rajdzie Turcji, dzięki czemu Francuzi powrócili do walki o tytuł Mistrza Świata kierowców i pilotów.   

wrc-turquie_news_625x400.329707

RAJD TURCJI W SKRÓCIE

• Taktyka zespołu Citroën Total World Rally Team na odcinku finałowym o długości 38,62 km była prosta. Zadaniem Esapekki Lappi’ego i Janne Ferma było utrzymanie solidnego tempa, obrona drugiego miejsca i pilnowanie, by nikt ich nie dopadł. Celem Sébastiena Ogiera i Juliena Ingrassii było potwierdzenie doskonałego tempa na odcinku Marmaris (7,05 km), otwierającym ten dzień teście szybkości, który jednocześnie pełnił funkcję Power Stage. Na kolejnych dwóch odcinkach musieli szczególnie dbać o opony, aby w finale wydobyć z samochodu maksimum możliwości i zdobyć kilka punktów bonusowych. Ekipy Citroëna trzymały się planu i zakończyły rajd zajmując pierwsze i drugie miejsce. Sébastien Ogier i Julien Ingrassia zarobili trzy dodatkowe punkty osiągając trzeci najlepszy czas podczas Power Stage.
• Zdobycie dwóch najwyższych miejsc to dla zespołu Citroën Total World Rally Team pierwszy taki rezultat od Rajdu Argentyny w 2015 r. Ekipa zwyciężyła po raz trzeci w tym sezonie, po Monte Carlo i Meksyku. To również dziewiąte i dziesiąte miejsce na podium, zdobyte w tegorocznej rywalizacji. Ten wynik to dowód, że zespół powrócił do grona najlepszych i jest zdeterminowany, by walczyć do samego końca mistrzostw. Oba C3 WRC były w ten weekend niewiarygodnie szybkie i odporne. Osiągnięty wynik to świetne wieści dla Sébastiena Ogiera Juliena Ingrassii, którzy powrócili na drugie miejsce w klasyfikacji generalnej ze stratą zaledwie 17 punktów do liderów podczas, gdy do zdobycia w trzech ostatnich rundach jest wciąż 90 punktów.
• W piątek Sébastien i Julien startowali jako trzecia ekipa i zaczęli rajd pechowo  6 kilometrów przed końcem pierwszego odcinka złapali gumę. Mimo tego na kolejnym odcinku udało im się powrócić na trzecie miejsce, a dzień zakończyli na drugiej pozycji tracąc 17,7 s do kolegów z zespołu. Dwa razy z rzędu zdobyli trzeci najlepszy czas. Odważna decyzja związana z doborem opon na gorący sobotni poranek (trzy komplety średnie i dwa twarde marki Michelin) opłaciła się. Wywalczyli pierwsze zwycięstwo podczas weekendu wygrywając rywalizację na odcinku Yesilbelde (33km). Rywale zostali daleko z tyłu, tracąc do nich przynajmniej minutę. Francuzi skoncentrowali się na precyzyjnej jeździe, unikali ryzyka i kontrolowali tempo. Na powtórnym przejeździe przez Yesilbelde zdobyli drugi czas, który dał im prowadzenie w klasyfikacji generalnej. Zaczynali ostatni dzień zmagań na doskonałej pozycji, dzięki czemu wracają z Turcji z trzecim zwycięstwem w sezonie, zdobytym za kierownicą C3 WRC. To dla Francuzów siódme miejsce na podium w 2019 r.
• Esapekka Lappi i Janne Ferm pierwszego dnia starali się w najlepszy możliwy sposób wykorzystać kolejność, w jakiej startowali (byli dziewiątą ekipą). Zrobili na wszystkich duże wrażenie osiągając drugi najlepszy czas na SS2. Po kolejnym odcinku, który wygrali (ich pierwsze zwycięstwo), przesunęli się na pozycję liderów! Było widać, że Finowie za kierownicą C3 WRC czują się doskonale. Byli spokojni, skoncentrowani i niesamowicie szybcy mimo niekorzystnej pozycji startowej na trudnych, piątkowych odcinkach oraz niefortunnego doboru opon (w drugiej części dnia zaczęło padać). Dodali nawet do swojej kolekcji kolejne dwa wygrane odcinki! Prowadzili w rajdzie do czasu, gdy na krótką chwilę zgasł im silnik na SS12. Zamienili się wtedy miejscami z kolegami z zespołu. Te drobne problemy nie przeszkodziły Finom w zdobyciu doskonałego rezultatu na odcinku finałowym, dzięki czemu wywalczyli trzecie podium w sezonie (zajęli drugie miejsce również w Szwecji i Finlandii).

17. RAJD NIEMIEC, 22 - 25 SIERPNIA

CITROËN KONCENTRUJE SIĘ NA TURCJI

Ekipy Sébastien Ogier – Julien Ingrassia i Esapekka Lappi – Janne Ferm zakończyły Rajd Niemiec na rozczarowującym siódmym i ósmym miejscu w klasyfikacji generalnej. Oba duety walczyły z całych sił, by dać z siebie wszystko ścigając się C3 WRC. Francuzi dwukrotnie zmagali się z poważnym przebiciem opony. Mimo, że był to ciężki weekend, zespół Citroën Total World Rally Team jest maksymalnie zdeterminowany i planuje odrobić straty w następnej rundzie w Turcji (12-15 września).  

wrc-allemagne_1250x420.327653

RAJD NIEMIEC W SKRÓCIE

Szanse na podium oddaliły się, gdy duet Ogier-Ingrassia dwukrotnie złapał gumę na Panzerplatte. Następnego dnia zespół Citroën Total World Rally Team skoncentrował się na poprawie przyczepności C3 WRC. Podjęte działania przyniosły kilka wskazówek, w jaki sposób zmodyfikować ustawienia samochodu, jednocześnie podkreśliły konieczność dalszych prac. Po finałowym odcinku Sébastien Ogier i Julien Ingrassia zajęli siódme miejsce w klasyfikacji generalnej. Esapekka Lappi i Janne Ferm zakończyli tuż za nimi na ósmej lokacie po tym, jak na krótko przesunęli się na szóste miejsce. Ten rezultat oznacza, że Francuzi, którzy wywalczyli bonusowy punkt za piąte miejsce w Power Stage, obecnie zajmują trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej mistrzostw.

Sébastien Ogier i Julien Ingrassia dość szybko zorientowali się, że ustawienia nie były optymalne - ich C3 WRC był podsterowny. Musieli dać z siebie jeszcze więcej i jechać jeszcze szybciej, aby skompensować ten deficyt. W efekcie zakończyli otwierający odcinek na trzecim miejscu. Trudno się dziwić, że popełnili kilka drobnych błędów - jechali na granicy możliwości (albo wręcz ją przekraczali), by utrzymać kontakt z liderami rajdu. W drugim dniu ścigali się w bazie wojskowej Baumholder, gdzie w ubiegłych latach osiągali fantastyczne wyniki. Mieli więc nadzieję, że uda im się umocnić swoją pozycję. Niestety, padli ofiarą nieprzewidywalnej natury odcinka Panzerplatte. Stracili czas na pierwszym przejeździe przez przebicie opony, z której powoli uciekało powietrze. Najgorsze było jednak przed nimi – przy ponownym pokonywaniu trasy kolejny raz złapali gumę, co kosztowało ich stratę ponad półtorej minuty. Pechowa sytuacja wykluczyła ich z grona liderów rajdu, a odcinek finałowy służył już tylko testom.

Mimo mniejszego doświadczenia na trasach tego wymagającego rajdu duet Esapekka Lappi - Janne Ferm w połowie pierwszego odcinka zanotował stratę zaledwie 7,3 s do czwartej ekipy. Niestety, oni również popełnili błąd. Obrócili się na SS5, gdy próbowali gonić liderów walcząc z niesprzyjającymi ustawieniami samochodu. Zakończyli pierwszy dzień na siódmej pozycji. W sobotę zanotowali dwa drugie czasy (na SS9 i SS11), co odzwierciedlało postęp w ustawieniach ich C3 WRC. Nie udało im się uniknąć kolejnych błędów, jednak robili wszystko, by osiągnąć jak najlepszy wynik i wnieść swój wkład w wysiłek całego zespołu.

c3-wrc-finlande_625x400.326001

RAJD FINLANDII 1 - 4 SIERPNIA

LATAJĄCY FINOWIE Z EKIPY CITROËNA NA DRUGIM MIEJSCU!

Esapekka Lappi i Janne Ferm w swoim domowym rajdzie dojechali na metę na drugiej pozycji. Doskonale radzili sobie w C3 WRC i udowodnili, że nieprzypadkowo nazywa się ich "Latającymi Finami". Jak co roku, napisali kolejny rozdział historii tej legendarnej rundy Mistrzostw Świata! Dzięki ich wynikowi zespół Citroën Total World Rally Team zdobył ósme podium w sezonie. Sébastien Ogier i Julien Ingrassia zakończyli rajd na dobrej, piątej lokacie mimo problemów zdrowotnych, z jakimi zmagał się francuski kierowca. Walczyli do samego końca i zdobyli cenne punkty w klasyfikacji mistrzostw.
c3-wrc-finlande-2_400x300.326003.74

WYNIKI
1. Tänak / Järveoja (Toyota Yaris WRC) 2 h 30’40’’3
2. Lappi / Ferm (Citroën C3 WRC) + 25’’6
5. Ogier / Ingrassia (Citroën C3 WRC) + 56’’1

c3-wrc-finlande-1_400x300.326002.74

KLASYFIKACJA MISTRZOSTW ŚWIATA KIEROWCÓW
1. Ott Tänak – 180 punktów
2. Sébastien Ogier – 158 punktów
8. Esapekka Lappi – 58 punktów

c3-wrc-finlande-3_400x300.326004.74

KLASYFIKACJA MISTRZOSTW ŚWIATA PRODUCENTÓW
1. Hyundai WRT – 262 punktów
2. Toyota Gazoo Racing – 236 punktów
3. Citroën Total WRT – 198 punktów

wrc-portugal-news-2_400x300.321254.74

WYNIKI
1. Tänak / Järveoja (Toyota Yaris WRC) 3 h 20’22’’8
2. Neuville / Gilsoul (Hyundai i20 WRC) +15’’9
3. Ogier / Ingrassia (Citroën C3 WRC) +57’’1

wrc-portugal-news-3_400x300.321255.74

KLASYFIKACJA MISTRZOSTW ŚWIATA KIEROWCÓW
1. Sébastien Ogier – 142 punkty
2. Ott Tänak – 140 punkty
10. Esapekka Lappi – 34 punkt

wrc-portugal-news-1_400x300.321253.74

KLASYFIKACJA MISTRZOSTW ŚWIATA PRODUCENTÓW
1. Hyundai WRT – 202 punkty
2. Toyota Gazoo Racing – 182 punkty
3. Citroën Total WRT – 158 punkty

RAJD PORTUGALII W SKRÓCIE

Finałowy etap, liczący zaledwie 52 kilometry, był przeprowadzony na dobrze znanych załogom odcinkach specjalnych. Szanse Sébastiena Ogiera i Juliena Ingrassii zdobycie podium były niewielkie – strata wynosiła 11,8 s. Flagowa ekipa zespołu Citroën Total WRT skoncentrowała się więc na Power Stage i walce o punkty bonusowe, jednocześnie zachowując pełną gotowość do ataku na wypadek jakiegokolwiek błędu rywali, jadących pod dużą presją. I tak się właśnie stało na końcowym odcinku specjalnym, co umożliwiło francuskiej ekipie awans na trzecie miejsce. Dzięki temu zdobyli szóste podium w sezonie, a zespół Citroën Total WRT – siódme. Było to możliwe dzięki wyjątkowo inteligentnej jeździe. Pięć dodatkowych punktów zdobytych za wygranie Power Stage umożliwiło Sébastienowi i Julienowi utrzymanie pierwszej pozycji w klasyfikacji.

Francuzi przyjechali do Portugalii jako liderzy mistrzostw i byli zmuszeni jechać jako pierwsi. Sześciokrotni mistrzowie świata obawiali się suchej, luźnej nawierzchni, na którą zwrócili uwagę podczas rekonesansu. Mimo tego pierwszego dnia osiągnęli doskonały wynik, kończąc na piątym miejscu – zaledwie 3 s od podium. Przyczyniła się do tego dobra decyzja odnośnie wyboru opon. Mimo tego różnica w warunkach na trasie względem innych ekip pretendujących do podium była na tyle duża, że w sobotę uniemożliwiła Francuzom skuteczną rywalizację z pozostałymi kierowcami. Ostatni dzień rozpoczęli ze stratą 11,8 s do trzeciej ekipy.

Esapekka Lappi i Janne Ferm świetnie wystartowali i po SS2 byli zaledwie 2,3 s od czwartego miejsca. Niestety po jednym ze skoków na SS3 stracili powietrze w oponie, w związku z czym zakończyli dzień na ósmym miejscu. W sobotę dzięki doskonałej jeździe awansowali na piątą lokatę i uzyskali trzy najlepsze czasy odcinków pomimo, że przez dwie trzecie dnia startowali z trudnej, drugiej pozycji. Niestety niewielki błąd na odcinku otwierającym trzeci dzień zmagań (SS16) był dla nich bardzo kosztowny. Esapekka i Janne pojechali nieco za ostro na jednym z prawych nawrotów, w efekcie ich C3 WRC przekoziołkowało. Na następnym odcinku próbowali bronić piątej lokaty, zahaczyli jednak o bandę, uszkodzili tylne lewe zawieszenie i tuż przed metą musieli się wycofać.

WRC-Chili_News_625x400

RAJD CHILE 2-12 MAJA

Sébastien Ogier i Julien Ingrassia w swoim debiucie w Chile znaleźli się w ścisłej czołówce. Kolejny raz wywalczyli podium, kończąc rajd na drugim miejscu po niewiarygodnie zaciętej walce. Ich C3 WRC doskonale się spisał, m.in. dzięki udoskonaleniom wprowadzonym przez zespół Citroën Total World Rally Team po rajdzie Argentyny. Osiągnięty rezultat pozwolił im odzyskać prowadzenie w klasyfikacji generalnej mistrzostw. Esapekka Lappi i Janne Ferm z każdą godziną rajdu czuli się coraz pewniej. Zakończyli na szóstej lokacie potwierdzając bardzo dobrą dyspozycję całego zespołu.

Dużo wąskich i szybkich przejazdów do pokonania przy dużej prędkości, w dodatku po raz pierwszy w cyklu mistrzostw świata WRC – dzisiejszy odcinek finałowy był trudny i wyczerpujący, zwłaszcza, że po nocnej mżawce trasa była mokra. W tych wymagających warunkach Sébastien Ogier i Julien Ingrassia musieli odpierać ataki trzeciej załogi, która na odcinku otwierającym rajd zredukowała stratę do zaledwie 1,1 s. W dalszej fazie rywalizacji sześciokrotni mistrzowie świata narzucili jednak tempo, na które stać wyłącznie ich. Na całej długości odcinka Lircay (18,06 km), najciaśniejszego z wszystkich, dali z siebie wszystko i wygrali go wyprzedzając drugą ekipę o 4,2 s. Francuzi utrzymali tę przewagę do samego końca, kończąc cały rajd na drugim miejscu i zdobywając piąte podium w szóstej rundzie. Zwyciężyli w Monte Carlo i Meksyku, zdobyli drugie miejsce w rajdzie Korsyki i finiszowali na trzeciej pozycji w Argentynie.     

Sébastien Ogier i Julien Ingrassia zdobyli również cztery punkty bonusowe w Power Stage, co oznacza, że wracają do Europy w roli liderów klasyfikacji generalnej z dziesięciopunktową przewagą nad kolejną załogą. Sześć miejsc na podium z rzędu w sześciu rozegranych rundach oraz szóste miejsce duetu Lappi-Ferm sprawiają, że zespół Citroën Total World Rally Team jest o krok od drugiego miejsca w klasyfikacji producentów.

Pierwszego dnia, na lesistych, mokrych od deszczu trasach, Sébastien Ogier i Julien Ingrassia błyskawicznie zajęli drugą pozycję w klasyfikacji rajdu. Mimo, że następny ranek okazał się trudny, wraz zespołem byli w stanie odpowiedzieć już w sesji popołudniowej wygrywając odcinek, osiągając trzeci najlepszy czas i jednocześnie dublując przewagę, jaką mieli nad trzecią załogą. Niestety, późniejsza mgła i deszcz skomplikowały ich sytuację na odcinku finałowym. Pod sam koniec dnia konkurenci wrócili do gry.   

Po ostrożnym, pełnym koncentracji starcie Esapekka Lappi i Janne Ferm zbliżyli się na 10,3 s do piątej załogi i na odcinku finałowym dnia wywalczyli trzeci najlepszy czas. Potwierdzili tym samym, że są coraz bardziej pewni siebie. Następnego dnia poprawili tempo zdobywając piąty i czwarty najlepszy czas. Międzyczasy w Power Stage wyglądały obiecująco, jednak drobny błąd pozbawił ich szans na punkty bonusowe. Mimo tego zakończyli rajd na dobrym, szóstym miejscu. Ten zachęcający rezultat ten jest dobrym punktem wyjścia przed kolejną rundą w Portugalii, podczas której będą mogli pokazać się z lepszej strony. 

Szóste z rzędu podium Citroёna C3 WRC

Szóste z rzędu podium Citroёna C3 WRC

Sébastien Ogier i Julien Ingrassia po raz kolejny rywalizowali o najwyższe pozycje w rundzie Rajdowych Mistrzostw Świata FIA. Na mecie Rajdu Chile zajęli drugie miejsce, dzięki czemu przedłużyli swoją imponującą serię wyników na podium.

fot.1-min

Modyfikacje wprowadzone w Citroënach C3 przez zespół Citroën Total World Rally Team WRC po Rajdzie Argentyny pomogły francuskiej załodze w pełni wykorzystać potencjał samochodu i zaliczać świetne czasy, co przełożyło się na regularne miejsca w czołówce, i to w warunkach bardzo intensywnej rywalizacji. Dzięki sukcesowi w Chile Ogier odzyskał pierwsze miejsce w klasyfikacji kierowców. Esapekka Lappi i Janne Ferm wraz z kolejnymi odcinkami specjalnymi rajdu radzili sobie coraz lepiej i ukończyli go na szóstym miejscu, a zdobyte przez nich punkty są uzupełnieniem ogólnie dobrego i skutecznego występu zespołu.

Rozegrany w niedzielę trzeci etap rajdu obejmował więcej wąskich, ale szybkich odcinków specjalnych. Zawodnicy WRC, uczestniczący w nim po raz pierwszy, pokonywali z pełną prędkością trasy znane im tylko z powolnych przejazdów zapoznawczych. Jeszcze większą przeszkodą był drobny deszcz, który padał przez całą noc i nasączył ziemne nawierzchnie wodą. W tych ciężkich warunkach Sébastien Ogier i Julien Ingrassia walczyli o utrzymanie drugiej pozycji, którą zajmowali po sobotnim etapie. Zadanie było trudne, bo już na pierwszym oesie trzeciego etapu rywale zmniejszyli swoją stratę do Ogiera z 5 do 1,1 s.

Sześciokrotni mistrzowie świata odpowiedzieli tak, jak tylko oni potrafią: na całym dystansie 18,06 km oesu 14 (Lircay), najwęższego w całym rajdzie, jechali na sto procent możliwości. Wygrali go i zaliczyli swoje drugie zwycięstwo oesowe w Chile, a przewagę nad załogą atakującą ich z trzeciego miejsca zwiększyli do 4,2 s. Francuzi utrzymali przewagę do mety – ostatecznie zajęli drugie miejsce i po raz piąty w tym sezonie stanęli na podium. Wcześniejszymi sukcesami załogi Ogier – Ingrassia były wygrane rajdy Monte Carlo i Meksyku oraz drugie miejsce na Korsyce i trzecie w Argentynie.

Co więcej, Sébastien Ogier i Julien Ingrassia zdobyli dodatkowe punkty za drugi czas na odcinku Power Stage. Z Chile wracają do Europy jako liderzy klasyfikacji, z przewagą 10 pkt nad załogą zajmującą drugie miejsce. Zespół Citroën Total World Rally Team ma na swoim koncie sześć wyników na podium w sześciu rundach, a wraz z punktami zdobytymi w Chile przez załogę Lappi – Ferm zyskuje dogodną pozycję do ataku na drugie miejsce w klasyfikacji producentów.

W pierwszym dniu rajdu, na odcinkach leśnych o nawierzchniach mokrych po deszczu padającym w przeddzień startu, Sébastien Ogier i Julien Ingrassia szybko awansowali na drugie miejsce. Początek sobotniego etapu okazał się dla nich trudniejszy, ale utrzymali pozycję, a na popołudniowej pętli z pomocą zespołu przystąpili do ataku. Jeden z oesów wygrali, na innym zaliczyli trzeci czas i podwoili przewagę nad najbliższymi konkurentami. Niestety, dystans ten stracili na ostatnim odcinku specjalnym dnia, spowolnieni przez nagłe nadejście mgły i deszczu. Przed ostatnim, krótkim etapem niedzielnym przewaga Ogiera nad kierowcą z trzeciej pozycji stopniała do 5 s.

Esapekka Lappi i Janne Ferm rozpoczęli rajd z pełną koncentracją, ale i ostrożnością. W późniejszej fazie stopniowo zwiększali tempo, a na ostatnim oesie sobotniego etapu zaliczyli trzeci czas i zbliżyli się na 10,3 s do piątego miejsca w tabeli. W niedzielę potwierdzili swoją rosnącą pewność siebie i dobrą formę i zanotowali m.in. czwarty i piąty czas na kolejnych odcinkach specjalnych. Obiecujące były również ich międzyczasy na kończącym rajd Power Stage, później jednak drobny błąd pozbawił ich szansy na bonusowe punkty. Na mecie Finowie zajęli szóste miejsce. Kiedy podsumowywali swój występ, mówili o rosnącym zaufaniu do siebie i wydaje się, że w kolejnej rundzie – Rajdzie Portugalii – powinni od początku prezentować wysoką formę.

Norwegowie Mads Østberg i Torstein Eriksen, startujący w klasie WRC2 Pro, toczyli zaciętą walkę o zwycięstwo. Na przedpołudniowej pętli sobotniego etapu drobny problem z układem hamulcowym pogorszył ich czasy, przez co ostatecznie zajęli drugie miejsce w klasie. Niemniej ich 12 wygranych oesów na łącznie 16 przejechanych daje kolejne doskonałe świadectwo możliwości Citroëna C3 R5.

POWIEDZIELI:

SÉBASTIEN OGIER, KIEROWCA ZESPOŁU CITROËN TOTAL WRT:

Kolejny wynik na podium jest potwierdzeniem naszego bardzo udanego rozpoczęcia sezonu. Osiągamy konsekwentne i regularne czasy, zdobywamy dużo punktów do klasyfikacji rocznej. Weekend, który mamy za sobą, nie był jednak łatwy – takie wrażenie byłoby mylne. Chociaż faktycznie od czasu serwisu w połowie sobotniego etapu wszystko zmierzało już dla nas we właściwym kierunku. Znowu udało nam się wykorzystać do maksimum możliwości Citroëna C3 WRC. Musimy jednak dalej rozwijać ten samochód, by stał się bardziej konkurencyjny przy niskiej przyczepności.

ESAPEKKA LAPPI, KIEROWCA ZESPOŁU CITROËN TOTAL WRT:

W Chile mieliśmy trudny start, później jednak krok po kroku robiliśmy postępy. Wspólnie z inżynierami zespołu poprawialiśmy ustawienia naszego C3 WRC i w niedzielę tempo, jakie osiągaliśmy, nareszcie zaczęło być naprawdę wysokie. Mam wielką nadzieję, że podczas zbliżających się sesji testowych będziemy kontynuowali postępy i jeździli coraz szybciej. W sumie Rajd Chile oceniam pozytywnie – ten występ wpłynął na zwiększenie mojego zaufania do siebie za kierownicą naszego samochodu.

NA PYTANIA ODPOWIADA PIERRE BUDAR, DYREKTOR CITROËN RACING

Jak ocenia Pan szóstą rundę sezonu?

To był dla nas zdecydowanie pozytywny weekend, zakończony zajęciem drugiego miejsca przez Sébastiena i Juliena. Nasza załoga nr 1 kolejny raz jechała ofensywnie, tym razem na nowych, a więc nieznanych i trudnych trasach. Upór i determinacja zostały nagrodzone dobrym wynikiem, który ponownie stawia ją na czele klasyfikacji. Drugim powodem satysfakcji dla zespołu jest nasze przekonanie, że Esapekka i Janne odnaleźli się i wchodzą w dobry rytm. Swoim występem pokazali rozsądek i sportową dojrzałość: zaczęli ze sporym marginesem bezpieczeństwa, a potem poczuli się pewniej, zwiększyli tempo i ukończyli rajd na punktowanej pozycji. To jest dobra zapowiedź na dalsze rundy sezonu, szczególnie że teraz czeka ich kilka rajdów, które już znają. Moim zdaniem jako zespół pokazaliśmy również, że potrafimy reagować i szybko wprowadzać drobne modyfikacje, które okazują się skuteczne – a przecież pomiędzy rajdami Argentyny i Chile mieliśmy na to mało czasu. Z drugiej strony zdaję sobie sprawę z tego, że takie poprawki wciąż nie wystarczają, by móc wygrywać z najszybszymi rywalami we wszystkich warunkach. Zamierzamy jeszcze zwiększyć nasze wysiłki, by postępy były szybsze.

Jakie jest Pana zdanie o pierwszej edycji Rajdu Chile w formacie WRC?

Uważam, że rajd sprawdził się i jest udanym dodatkiem do kalendarza mistrzostw. Przejechałem jego trasy w ramach zapoznania i uważam, że są bardzo atrakcyjne. To są szybkie drogi w pofalowanym, mocno zróżnicowanym terenie. Spotkaliśmy się z bardzo ciepłym przyjęciem miejscowej publiczności. Kibice okazali szczególnie dużo entuzjazmu podczas uroczystości startu i oczywiście na mecie, ale obecni byli w dużej liczbie także na trasach rajdu i w parku serwisowym.

DECYDUJĄCE CHWILE

Powiększając przewagę nad konkurentami z trzeciego miejsca do 4,2 s na OS14 Lircay, najwęższym odcinku rajdu, Sébastien Ogier i Julien Ingrassia nie po raz pierwszy udowodnili swoją umiejętność robienia wyjątkowo precyzyjnych notatek, a następnie atakowania dokładnie w najwłaściwszej chwili. Te 18 km przejechane w niedzielę rano praktycznie przesądziły o utrzymaniu przez nich drugiego miejsca aż do mety. Kierowca Citroëna C3 WRC z numerem startowym 1 komentuje:

To oczywiste, że ja i Julien dajemy z siebie wszystko na każdym fragmencie trasy – w sporcie na tym poziomie to nie wymaga uzasadniania. Jednak nie zawsze jesteśmy w stanie dotrzymać tempa najszybszym załogom; obecnie nasz samochód nie ułatwia nam tego zadania na trasach technicznych i o niskiej przyczepności. Wiedząc o tym, na atak wybrałem odcinki, które nam najbardziej odpowiadają: na ostatnim etapie rajdu były nimi OS14 i OS15. Były szybkie, w istocie najszybsze na całej trasie, bo średnie prędkości na nich po raz pierwszy w ten weekend przekraczały 100 km/h. W takich warunkach nasz Citroën C3 WRC sprawdza się znakomicie, więc było jasne, że takiej okazji nie możemy zmarnować, szczególnie że chwilę wcześniej straciliśmy cztery sekundy na otwierającym oesie tego dnia. Rewanż był konieczny i wykonaliśmy go skutecznie.

RAJD CHILE – NIEOFICJALNA KLASYFIKACJA KOŃCOWA

1. Tänak/Järveoja (Toyota Yaris WRC) 3:15:53,8

2. Ogier/Ingrassia (Citroën C3 WRC) + 23,1

3. Loeb/Elena (Hyundai i20 WRC) + 30,2

4. Evans/Martin (Ford Fiesta WRC) + 1:36,7

5. Suninen/Salminen (Ford Fiesta WRC) + 3:15,6

6. Lappi/Ferm (Citroën C3 WRC) + 3:45,4

7. Mikkelsen/Jaeger (Hyundai i20 WRC) + 4:39,0

8. Meeke/Marshall (Toyota Yaris WRC) + 7:33,4

9. Rovanperä/Halttunen (Škoda Fabia R5) + 7:52,5

10. Østberg/Eriksen (Citroën C3 R5) + 8:16,1

 

RAJDOWE MISTRZOSTWA ŚWIATA FIA 2019 – KLASYFIKACJA KIEROWCÓW

1. Sébastien Ogier – 122 pkt

2. Ott Tänak – 112 pkt

3. Thierry Neuville – 110 pkt

4. Kris Meeke – 59 pkt

5. Elfyn Evans – 55 pkt

6. Sébastien Loeb – 39 pkt

7. Andreas Mikkelsen – 36 pkt

8. Esapekka Lappi – 34 pkt

9. Jari-Matti Latvala – 32 pkt

10. Teemu Suninen – 30 pkt

 

RAJDOWE MISTRZOSTWA ŚWIATA FIA 2019 – KLASYFIKACJA PRODUCENTÓW

1. Hyundai WRT – 178 pkt

2. Toyota Gazoo Racing – 149 pkt

3. Citroën Total WRT – 143 pkt

4. M-Sport Ford WRT – 100 pkt

CITROËNY C3 WRC PO RAZ PIERWSZY W CHILE

Rajd Chile (10-12 maja 2019)

W szóstej rundzie sezonu – trzeciej rozgrywanej na nawierzchniach szutrowych po rajdach Meksyku i Argentyny – Citroëny C3 WRC zadebiutują w Rajdzie Chile. To zupełnie nowa impreza w kalendarzu Rajdowych Mistrzostw Świata FIA. Zespół Citroën Total World Rally i jego załogi w składzie Sébastien Ogier i Julien Ingrassia oraz Esapekka Lappi i Janne Ferm są dobrze przygotowani do podjęcia tego nowego wyzwania i zapowiadają walkę o sukces.

Celem załogi Sébastien Ogier i Julien Ingrassia, która zawsze dobrze się czuje w rywalizacji na nowych dla siebie trasach i doskonale wykorzystuje dozwolone dwa przejazdy zapoznawcze, jest wynik dający miejsce na podium. Jeżeli tego dokona, będzie to jej piąte podium w bieżącym sezonie Rajdowych Mistrzostw Świata FIA, po zwycięstwach w rajdach Monte Carlo i Meksyku oraz drugim miejscu na Korsyce i trzecim w Argentynie. Doświadczeni francuscy zawodnicy pod pewnymi względami nadal szlifują swoją współpracę z zespołem. Przyznają też, że adaptacja do nowego dla siebie samochodu Citroëna C3 WRC jeszcze się nie zakończyła. Niemniej ich wygrana w Rajdzie Meksyku i miejsce na podium w Argentynie, wraz z dziesięcioma wygranymi odcinkami specjalnymi w tych dwóch rundach, są potwierdzeniem, że Ogier czuje się już pewnie za kierownicą C3 WRC na drogach szutrowych. Obecnie Ogier i Ingrassia zajmują drugą pozycję w klasyfikacji kierowców, w związku z czym w pierwszym etapie rajdu będą wyjeżdżali na trasy jako druga załoga. Jeżeli trasy będą suche, ta kolejność powinna im zapewnić przynajmniej zarysowane trajektorie jazdy, w razie deszczu może natomiast dawać istotną przewagę – jeśli drogi będą mokre, ich stan będzie się pogarszał wraz z przejazdem każdego kolejnego auta.

Webp.net-compress-image(1)

Esapekka Lappi i Janne Ferm niewątpliwie potrzebują jeszcze paru setek kilometrów oesowych, by poczuć się naprawdę pewnie na nawierzchniach szutrowych. Dlatego przyjmują strategię spokojnego rozpoczęcia rywalizacji i stopniowego podnoszenia tempa w miarę nabierania pełnego wyczucia auta. Ich celem jest pokazanie całego zakresu swoich niezaprzeczalnych możliwości w drugiej fazie rajdu. Atutem młodej fińskiej załogi, należącej do najmniej doświadczonych w całej stawce, będzie to, że w Chile wszyscy będą jechać po raz pierwszy, a więc nikt nie będzie miał przewagi z tytułu znajomości tras. W piątkowym etapie Finowie wystartują jako ósma załoga. Jeżeli będzie sucho, natrafią na drogi dobrze odkurzone przez zawodników jadących przed nimi z luźnego, sypkiego szutru i pyłu, co zdecydowanie ułatwi im zadanie.


Ponieważ organizowanie sprawdzianów przedrajdowych poza Europą jest niedozwolone, krótki okres przenosin z Argentyny do Chile wykluczał możliwość przeprowadzenia jakiegokolwiek testu lub treningu. Wiedząc o tym, zespół Citroën Total World Rally Team uwzględnił przygotowania do Rajdu Chile podczas czterodniowej sesji testowej, którą odbył w Portugalii przed obydwiema rundami w Ameryce Południowej. Oczywiście nawierzchnie tras w Argentynie różnią się od tych w Chile, ale inżynierowie Citroëna wykorzystali wszystkie dostępne informacje, aby jak najlepiej dopasować zasadnicze ustawienia C3 WRC. Kolejnym sprawdzianem będzie dla nich odcinek testowy, który wytyczono na drodze reprezentatywnej dla tras rajdu – ta próba pozwoli zweryfikować trafność wybranych regulacji.

POWIEDZIELI:

PIERRE BUDAR, DYREKTOR CITROËN RACING

Pierwszy start w nowym rajdzie to zawsze emocjonujące przeżycie. Wydaje się, że tym razem będziemy jeździć po naprawdę wspaniałych drogach, a przebieg rajdu, w którym wszyscy debiutują, jest właściwie niemożliwy do przewidzenia. Nikt nie zna trasy; nikt nad nikim nie będzie miał tej przewagi. W tej sytuacji zapoznanie odegra kluczową rolę; bardzo ważna będzie także nasza zdolność do szybkich korekt wybranych ustawień. Kolejnym istotnym czynnikiem będzie pogoda, która może poważnie namieszać, jeżeli będzie zmienna. W każdym razie my jesteśmy gotowi i pełni motywacji, by zapewnić naszym załogom doskonale przygotowane C3 WRC. Chcemy, by kierowcy i piloci mieli wszystko, co potrzebne do walki o nasze szóste z rzędu podium tego sezonu, które zamierzamy zdobyć w Chile.

SÉBASTIEN OGIER, KIEROWCA ZESPOŁU CITROËN TOTAL WRT

Z tego, co widzę na nagraniach wideo, jakimi dysponujemy, drogi w Chile wydają się zupełnie inne od tego, z czym mieliśmy do czynienia w Argentynie. Trasy odcinków specjalnych są szybkie i płynne, mogą kojarzyć się z drogami na Rajdzie Wlk. Brytanii w Walii – z tymi sekcjami, które prowadzą przez krzewiaste zarośla. Mam nadzieję, że osiągi naszego samochodu będą tutaj nieco lepsze niż w ostatnim rajdzie. Przed pierwszymi przejazdami nawierzchnie są pokryte dość grubą warstwą drobnego szutru, co może utrudniać prowadzenie auta tym, którzy będą startować jako pierwsi. O tym, czy deszcze, które niedawno padały, nie zepsuły dróg i w jakim stanie będą nawierzchnie, dopiero się przekonamy.

Liczba dotychczasowych startów w Rajdzie Chile: 0

RAJD CHILE W LICZBACH:

16 odcinków specjalnych o łącznej długości 304,81 km;
30,72 km liczy najdłuższy w rajdzie oes El Puma, przejeżdżany dwukrotnie na trasie piątkowego etapu;
32 – Chile jest już 32. krajem goszczącym rundę Rajdowych Mistrzostw Świata FIA od czasu utworzenia tej formuły sportów motorowych;
63 – najwyższa liczba zgłoszeń; dla porównania: w tegorocznych edycjach rajdów Meksyku i Argentyny na starcie stanęło, odpowiednio, 23 i 25 załóg.

PROGRAM RAJDU CHILE (GMT-4)

Chociaż bazę rajdu usytuowano w nadmorskim mieście Concepción (ponad 220 tys. mieszkańców), odcinki specjalne są wytyczone głównie w lasach położonych na południe od tego miasta, pomiędzy wybrzeżem Pacyfiku a Rio Biobio, drugą pod względem długości rzeką w Chile.

Jeżeli utrzyma się bezdeszczowa pogoda, nawierzchnie dróg powinny być czyste, dzięki czemu odcinki specjalne będą sprzyjały szybkiej i płynnej jeździe. Może się jednak okazać, że – podobnie jak w Argentynie – pogoda skomplikuje sytuację, z czym trzeba się liczyć, bo w tej części Chile maj jest zazwyczaj miesiącem o największej sumie opadów.

Rywalizacja rozpocznie się w piątek, a pierwszy etap będzie najdłuższym z trzech: jego łączny dystans obejmuje 125,27 km jazdy na czas, w tym dwa przejazdy odcinka specjalnego El Puma, najdłuższego w całym rajdzie.

Ponieważ Rajd Chile w formacie WRC odbywa się po raz pierwszy, decydujące znaczenie dla załóg mogą mieć koncentracja i spostrzegawczość podczas zaledwie dwóch przejazdów zapoznawczych, sporządzenie precyzyjnych notatek, a następnie praca nad nimi – z wykorzystaniem zarejestrowanych onboardów – w godzinach poprzedzających start. Na dystansie łącznie ponad trzystu kilometrów trzeba opisać każdy zakręt i prostą z dodatkowymi informacjami, nie popełniając błędu, który podczas szybkiej jazdy mógłby się zemścić. Wymaga to wielkiego skupienia, dodatkowo procentują doświadczenie i rajdowa praktyka. Zawodnicy, który potrafią zrobić to najlepiej, a następnie maksymalnie wykorzystać zapis na pierwszych odcinkach rajdu, mogą szybko wyjść na prowadzenie i uzyskać większą niż zwykle przewagę nad rywalami.

CZWARTEK, 9 MAJA
10:00: Odcinek testowy (6,45 km)

PIĄTEK, 10 MAJA
6:30: Start Etapu 1.
8:00: OS 1 – El Pinar 1 (17,11 km)
9:33: OS 2 – El Puma 1 (30,72 km)
10:36: OS 3 – Espigado 1 (22,26 km)
12:51: Serwis A (Talcahuano – 40 min)
15:24: OS 4 – El Puma 2 (30,72 km)
16:27: OS 5 – Espigado 2 (22,26 km)
18:40: OS 6 – Concepcion – Bicentenario (2,20 km)
19:15: Serwis flexi B (Talcahuano – 45 min)

SOBOTA, 11 MAJA
6:30: Start i serwis C (Talcahuano – 15 min)
8:08: OS 7 – Rio Lia 1 (20,90 km)
9:08: OS 8 – Maria Las Cruces 1 (23,09 km)
10:20: OS 9 – Pelun 1 (16,59 km)
12:05: Serwis D (Talcahuano – 40 min)
14:08: OS 10 – Rio Lia 2 (20,90 km)
15:08: OS 11 – Maria Las Cruces 2 (23,09 km)
16:20: OS 12 – Pelun 2 (16,59 km)
17:45: Serwis flexi E (Talcahuano – 45 min)

NIEDZIELA, 12 MAJA
7:00: Start i serwis F (Talcahuano – 15 min)
8:08: OS 13 – Bio Bio 1 (12,52 km)
9:30: OS 14 – Lircay (18,06 km)
10:20: OS 15 – San Nicolàs (15,28 km)
12:18: OS 16 – Bio Bio 2 Power Stage (12,52 km)
13:15: Meta (Talcahuano)

PIĄTE Z RZĘDU PODIUM DLA CITROËNA C3 WRC – OGIER I INGRASSIA NA TRZECIM MIEJCU W ARGENTYNIE

Sébastien Ogier i Julien Ingrassia zaimponowali kolejnym znakomitym występem. W Rajdzie Argentyny zaliczyli swoje czwarte w tym sezonie miejsce na podium. Dla zespołu Citroën Total World Rally Team to piąte podium w tym roku. Kulminacyjnym punktem ich rywalizacji o miejsce w czołówce był trzymający w napięciu ostatni odcinek specjalny.

fot_opt

W sobotę wieczorem, po zakończeniu drugiego etapu rajdu, sędziowie doliczyli karne sekundy bezpośrednim konkurentom Ogiera za zjechanie z wytyczonej trasy jednego z odcinków specjalnych. W tej sytuacji Sébastien Ogier i Julien Ingrassia rozpoczęli trzeci etap rajdu na trzecim miejscu. Przed bardzo trudnymi oesami El Condor i Giulio Cesare Francuzi mieli 6,0 s przewagi nad rywalami z czwartej pozycji. Sześciokrotni mistrzowie świata po raz kolejny zaprezentowali postawę pełnej determinacji i nieustępliwości, z której słyną. Wykorzystując pełnię możliwości swojego Citroëna C3 WRC, pamiętali jednocześnie o ograniczaniu ryzyka, bo jako jedyna załoga zespołu pozostająca na trasie musieli zdobyć jak najwięcej punktów do klasyfikacji producentów. Ostatecznie ich starania przyniosły efekt: Ogier wygrał dodatkowo punktowany odcinek Power Stage (swój trzeci najlepszy czas oesu w ten weekend) i z minimalną przewagą 1,4 s ukończył rajd na trzecim miejscu.

Dzięki punktom za końcowy wynik i zdobyciu 5 pkt za wygranie Power Stage Sébastien i Julien umacniają się na drugiej pozycji w klasyfikacji indywidualnej – od liderów dzieli ich 10 pkt. Był to ich czwarty rajd w tym sezonie ukończony na podium, po wcześniejszych zwycięstwach w Monte Carlo i w Meksyku oraz zajęciu drugiego miejsca w Rajdzie Korsyki. W bieżącym sezonie odbyło się do tej pory pięć rund i w każdej z nich samochód zespołu Citroën Total World Rally Team zajmował jedno z trzech pierwszych miejsc.

Pomimo trudnych warunków na trasie – z bardzo niejednorodną przyczepnością, szczególnie w pierwszym etapie, po intensywnych opadach przed startem – francuska załoga bardzo dobrze rozpoczęła rajd. Ogier stale utrzymywał się w czołówce i piątkowy etap ukończył na drugim miejscu, z różnicą tylko 11,9 s wobec lidera. Etap sobotni okazał się trudniejszy. Podczas porannej pętli załoga nie uniknęła pułapki. Na trasie OS11 Ogier miał chwilę zawahania co do wyboru kierunku jazdy: przed sobą zobaczył otwartą bramę, która według opisu w książce drogowej miała być zamknięta. Chwila konieczna na podjęcie decyzji spowodowała zejście z toru jazdy i uderzenie o bramę, a w konsekwencji – uszkodzenie układu wspomagania kierownicy w Citroënie C3 WRC. Ogier i Ingrassia spadli na szóste miejsce ze stratą 21,8 s do podium. Na drugiej pętli Ogier walczył jakprzystało na wielokrotnego mistrza, wygrał dwa oesy i awansował na czwartą pozycję. W ten sposób zyskał dobrą pozycję wyjściową do finałowego ataku na trzecie miejsce, przeprowadzonego w ostatnim etapie.

Esapekka Lappi i Janne Ferm dobrze rozpoczęli rajd i już na OS2, który był pierwszym prawdziwym odcinkiem specjalnym, zaliczyli piąty czas. Niestety, wkrótce później, na OS4, szanse na dobry wynik odebrało im przebicie opony spowodowane chwilowym wypadnięciem na kamieniste pobocze drogi za niewidocznym szczytem. Młodzi Finowie, dla których był to dopiero drugi start w Rajdzie Argentyny, nie dawali za wygraną, a nawet zwiększali tempo, co pokazywały kolejne międzyczasy na odcinkach specjalnych. Decydujący cios nastąpił na OS8: po kolejnym przebiciu opona rozleciała się i spadła z felgi, wskutek czego samochód nie utrzymał się na drodze i z impetem koziołkował. Uszkodzenia auta wykluczały dalszy udział w rajdzie i Lappi musiał wycofać się bez ukończenia pierwszego etapu.

Mads Østberg i Torstein Eriksen, startujący Citroënem C3 R5 w kategorii WRC2 Pro class, odnieśli po raz drugi z rzędu zwycięstwo w swojej klasie po wcześniejszym sukcesie w Rajdzie Szwecji. Co więcej, doświadczeni Norwegowie wygrali w swojej klasie aż dziesięć z siedemnastu odcinków specjalnych. Ich występ staje się kolejnym potwierdzeniem konkurencyjności nowego Citroëna C3 R5 – najważniejszego obecnie produktu Citroën Racing dostępnego dla klientów. Samochód ten po raz pierwszy rywalizował na bardzo wymagających drogach Argentyny i spisał się rewelacyjnie.

POWIEDZIELI:

SÉBASTIEN OGIER, KIEROWCA ZESPOŁU CITROËN TOTAL WRT:
Pod względem liczby zdobytych punktów nasz wynik jest bardzo dobry, ale nie czujemy pełnej satysfakcji z tempa naszej jazdy. W pewnych warunkach, takich jak podczas Rajdu Meksyku albo tu, w Argentynie, na drugich przejazdach kolejnych oesów, jesteśmy bardzo konkurencyjni. Jednak na drogach o niskiej przyczepności i na odcinkach mocno technicznych musimy poprawić skuteczność. Cieszę się, że nasz upór został nagrodzony, bo w ten weekend po raz kolejny dawaliśmy z siebie wszystko do ostatniego metra trasy!

ESAPEKKA LAPPI, KIEROWCA ZESPOŁU CITROËN TOTAL WRT:
Chociaż nie znałem zbyt dobrze tras tego rajdu, z pewnością nastawiałem się na lepszy występ. Jednak po przebiciu opony w pewnej chwili zaskoczyło mnie jej nagłe ześliźnięcie się z felgi. Bezpośrednim efektem była podsterowność samochodu, przez co nie utrzymałem trajektorii zakrętu, uderzyłem w nasyp biegnący wzdłuż drogi i dalej samochód
już rolował. Jest mi oczywiście przykro, że zawiodłem nadzieje zespołu, ale po kilku dniach przerwy i odpoczynku z naszymi rodzinami, Janne i ja będziemy na nowo gotowi do rywalizacji. Na starcie zbliżającego się Rajdu Chile staniemy w pełnej gotowości i z wielką motywacją. Tam wszyscy będą po raz pierwszy, więc czynnik znajomości tras nie odegra żadnej roli – przynajmniej pod tym względem szanse będą wyrównane.

NA PYTANIA ODPOWIADA PIERRE BUDAR, DYREKTOR CITROËN RACING

Jak ocenia Pan występ załóg zespołu w Argentynie?

Mamy za sobą trudny weekend, z którego nie możemy być zadowoleni. Punkty za trzecie miejsce i za wygrany Power Stage są dużym plusem z punktu widzenia obu klasyfikacji, ale wyraźnie brakowało nam szybkości na tych drogach. Końcowy wynik zawdzięczamy w decydującej mierze niezwykłej determinacji i klasie Sébastiena i Juliena. Z kolei Esapekka i Janne zasługiwali co najmniej na to, by dotrzeć do mety rajdu i wraz z kolejnymi etapami wzbogacać swoje doświadczenie. Być może w przyszłości będą podejmowali inne decyzje taktyczne po przebiciu opony – mam na myśli natychmiastową zmianę koła kosztem straty czasowej, a nie kontynuowanie jazdy za cenę zwiększonego ryzyka. Jednak zapewniam, że nadal w 200 proc. wspieramy tych młodych zawodników i liczymy, że w Chile pokażą na co ich stać.

Jak będzie wyglądać praca zespołu w krótkiej przerwie pomiędzy rajdami Argentyny i Chile?

Przede wszystkim wysyłamy do Chile samochód zastępczy, którym wystartują Esapekka i Janne, a więc otrzymają oni na ten rajd zupełnie nowe auto. Czasu mamy stosunkowo mało, ale i tak zamierzamy pracować nad udoskonaleniem naszych C3 WRC w jak największym stopniu. Wiemy, jakich warunków się spodziewać, i chcemy znaleźć na ten rajd najlepsze ustawienia pojazdów. Będzie to jednak dla wszystkich nowa runda, zupełnie inna od tego, z czym zetknęliśmy się w ten weekend. Tak czy inaczej mamy ogromną motywację, by dać z siebie wszystko i do końca sezonu walczyć o mistrzostwo!

DECYDUJĄCE MOMENTY

Jean-Luc Gaucher, mechanik Sébastiena Ogiera i Juliena Ingrassii, był koordynatorem serwisu, podczas którego ekipa techniczna Citroëna naprawiła samochód z numerem startowym 1. Gaucher relacjonuje, jak w ciągu 40 minut udało się naprawić układ wspomagania kierownicy, uszkodzony przez Ogiera przy pozornie niegroźnym otarciu się o bramę na trasie rajdu.

Okazało się, że do wymiany jest zaskakująco dużo części. W aucie Sébastiena musieliśmy wymienić nie tylko cały mechanizm wspomagania, lecz także skrzynię biegów, obwód hydrauliczny i sprzęgło. Tego typu naprawy wymagają starannego zaplanowania. Każdy z mechaników musi dokładnie znać swoją rolę i kolejność zadań, aby od chwili, gdy zaczniemy, wszystko przebiegło gładko i bez przestojów. Tym razem w rajdzie pozostał nam jeden z dwóch samochodów, a więc mieliśmy do dyspozycji nie czterech mechaników, jak zazwyczaj, lecz ośmiu. To jednak nie znaczy, że wszyscy mogli działać w pierwszej linii, bo prace odbywały się w przedniej części auta, gdzie jest miejsce tylko dla czterech z nas. Pomimo, że trenujemy takie akcje każda skuteczna naprawa w warunkach rajdowych jest powodem do wielkiej satysfakcji. Tutaj kluczowe znaczenie miało tempo pracy, bo kiedy rozbiera się i składa hydraulikę, potrzeba dodatkowego czasu na procedury rozruchowe, by sprawdzić szczelność i ciśnienie, wszystko odpowietrzyć i wyregulować. Wszystko zrobiliśmy bezbłędnie. Później auto opuszcza serwis, a my zostajemy z dręczącą niepewnością, że być może jednak coś się przegapiło, została jakaś niedoróbka. Dlatego wiadomość o tym, że Sébastien i Julien wygrali dwa najbliższe odcinki specjalne, przyjęliśmy z wielką ulgą i radością.

RAJD ARGENTYNY – NIEOFICJALNA KLASYFIKACJA KOŃCOWA

1. Neuville/Gilsoul (Hyundai i20 WRC) 3:20:54,6
2. Mikkelsen/Jaeger (Hyundai i20 WRC) + 48,4
3. Ogier/Ingrassia (Citroën C3 WRC) + 1:04,8
4. Meeke/Marshall (Toyota Yaris WRC) + 1:06,2
5. Latvala/Anttila (Toyota Yaris WRC) + 1:21,1
6. Sordo/Del Barrio (Hyundai i20 WRC) + 1:26,7
7. Suninen/Salminen (Ford Fiesta WRC) + 4:57,3
8. Tänak/Järveoja (Toyota Yaris WRC) + 14:24,8
9. Østberg/Eriksen (Citroën C3 R5) + 14:28,5

RAJDOWE MISTRZOSTWA ŚWIATA FIA 2019 – KLASYFIKACJA KIEROWCÓW

1. Thierry Neuville – 110 pkt
2. Sébastien Ogier – 100 pkt
3. Ott Tänak – 82 pkt
4. Kris Meeke – 54 pkt
5. Elfyn Evans – 43 pkt
6. Andreas Mikkelsen – 30 pkt
7. Jari-Matti Latvala – 28 pkt
8. Esapekka Lappi – 26 pkt
9. Dani Sordo – 26 pkt
10. Sébastien Loeb – 22 pkt

RAJDOWE MISTRZOSTWA ŚWIATA FIA 2019 – KLASYFIKACJA PRODUCENTÓW

1. Hyundai WRT – 157 pkt
2. Toyota Gazoo Racing – 120 pkt
3. Citroën Total WRT – 117 pkt
4. M-Sport Ford WRT – 78 pkt

C3 WRC WRACA DO AMERYKI ŁACIŃSKIEJ

39. Rajd Argentyny (25-28 kwietnia 2019)

fot.1-min

Tegoroczny cykl Rajdowych Mistrzostw Świata FIA powraca na kontynent amerykański. Piąta runda sezonu odbędzie się w Argentynie. To drugi po Meksyku rajd na trasach szutrowych. Zespół Citroën Total World Rally Team oraz jego załogi Sébastien Ogier/Julien Ingrassia i Esapekka Lappi/Janne Ferm po raz kolejny wystąpią przed niezwykle liczną i entuzjastyczną publicznością, typową dla Ameryki Łacińskiej. Kierowcy zamierzają zaprezentować równie szybką jazdę jak półtora miesiąca temu w okolicach miasta León i rywalizować o miejsca na podium.

Większość rund w cyklu WRC jest rozgrywana na szutrach, ale do tej pory tylko jedna – Rajd Meksyku wygrany przez Sébastiena Ogiera i Juliena Ingrassię – odbyła się na takiej nawierzchni. Ogier zanotował tam najlepszy czas na siedmiu odcinkach specjalnych, w tym także na Power Stage, i dowiódł tym samym bardzo wysokiej konkurencyjności swojej i samochodu. Francuska załoga jedzie więc do Argentyny z mocno rozbudzonymi nadziejami, choć zbliżająca się runda istotnie różni się charakterem tras i nawierzchni. Do tej pory Francuzi wzięli udział w Rajdzie Argentyny dziewięć razy i czterokrotnie stanęli na podium. To ważne, bo znajomość tras jest w tej rundzie istotnym czynnikiem działającym na korzyść doświadczonych załóg. Pomocne będzie też ogromne doświadczenie Citroën Total World Rally Team – zespół zgromadził na swoim koncie aż dziesięć triumfów w Argentynie. Co więcej, w przeszłości często zdarzało się, że reprezentanci zespołu ruszali na trasę jako jedni z pierwszych, co na luźnych nawierzchniach jest sporą niedogodnością – przyczepność wzrasta po przejeździe kilku pierwszych samochodów, które zrzucają z nawierzchni górną warstwę drobnego pyłu. Tym razem obydwie załogi mają korzystniejszą kolejność startu i nie muszą „odkurzać oesów”.

Esapekka Lappi i Janne Ferm będą startować jako szósta załoga. Finowie znajdą się w Argentynie dopiero po raz drugi, nie mogą więc liczyć na dobrą znajomość tras rajdu. Częściową rekompensatą za brak doświadczenia będzie dla nich to, że pod kołami natrafią na czystszą i bardziej przyczepną drogę. Czasy notowane przez Finów w Rajdzie Meksyku i ich spora pewność siebie za kierownicą C3 WRC na szutrach sugerują, że młodzi reprezentanci Citroën Total WRT postarają się o potwierdzenie konkurencyjności na tego typu nawierzchniach.
W ramach przygotowań Esapekka i Janne pokonali trochę dodatkowych kilometrów oesowych w warunkach zbliżonych do tych spodziewanych w Argentynie. Podobnie jak Sébastien i Julien wzięli udział w czterodniowej sesji testowej zorganizowanej w Portugalii – każda z załóg miała do dyspozycji po dwa dni jazdy.

POWIEDZIELI:


PIERRE BUDAR, DYREKTOR CITROËN RACING


Wracamy na drogi szutrowe z nadzieją, że okażemy się na nich równie szybcy jak w Meksyku. Chcemy kontynuować naszą trwającą w tym sezonie dobrą passę i znów stanąć na podium. Jednak mamy pełną świadomość tego, jak trudne są trasy Rajdzu Argentyny i jak dużym są obciążeniem dla samochodów. Dlatego podejdziemy do tej rundy z wielką starannością i respektem, na jaki zasługuje. Mogę zapewnić, że Sébastien i Julien naprawdę bardzo pragną zwyciężyć. Ich motywacja będzie jeszcze większa niż zwykle – właśnie przez to, że Argentyna pozostaje jedynym rajdem w całym kalendarzu WRC, którego jeszcze ani razu nie wygrali. A jednocześnie tym razem nie startują jako pierwsza, lecz jako druga załoga, więc przed sobą będą mieli widoczny tor jazdy poprzednika i odgarnięty pył. Z kolei Esapekka i Janne nie mają takiego doświadczenia w tym rajdzie, ale przecież w Meksyku, kiedy dysponowali porównywalną znajomością trasy, zaliczyli obiecujący występ. Mam nadzieję, że oni także pokażą w Argentynie pełnię swoich możliwości, szczególnie że od zawodów w Meksyku mieli okazję trochę testować C3 WRC na nawierzchniach tego rodzaju.


SÉBASTIEN OGIER, KIEROWCA ZESPOŁU CITROËN TOTAL WRT


Chociaż jeszcze nigdy nie zwyciężyłem w Argentynie, jest to rajd, który lubię i w którym w przeszłości wielokrotnie byłem szybki. Dlatego podchodzę do tej rundy z takimi samymi nadziejami i ambicjami jak do wszystkich innych. Ośmielę się nawet powiedzieć, że na myśl o perspektywie wygrania w nim po raz pierwszy, i to za kierownicą Citroëna, odczuwam przed tym startem jeszcze większą motywację. Dodam, że moja pozycja startowa – a ruszać będę jako drugi – daje mi nieco większe szanse niż w poprzednich edycjach. Ten rajd składa się z kilku różnych typów tras, ale moim zdaniem jego największym wyzwaniem jest bardzo ostry i agresywny szuter w niektórych miejscach. Trzeba tam naprawdę myśleć o tym, by samochód dojechał w całości do mety, a jednocześnie ani na chwilę nie rezygnować z szybkiej jazdy.


Liczba dotychczasowych startów w Rajdzie Argentyny: 9
Najlepszy wynik: 2. miejsce (w latach 2013, 2014 i 2016)

ESAPEKKA LAPPI, KIEROWCA ZESPOŁU CITROËN TOTAL WRT


Trasy tego rajdu z roku na rok niemal się nie zmieniają, a ja mam za sobą start w tylko jednej jego edycji. Teoretycznie przemawia to więc na moją niekorzyść w porównaniu z wieloma bardziej doświadczonymi zawodnikami i mam tego świadomość. Jednak będę miał dogodną pozycję startową, no i odczuwam wielką motywację, by dopisać dalszy ciąg do mojego obiecującego występu za kierownicą Citroëna C3 WRC na trasach szutrowych w Meksyku. Zamierzam przywieźć z Argentyny najlepszy wynik, na jaki będzie mnie stać. Pamiętam, że trasy oesów są tam przyjemne w prowadzeniu, ale trzeba na nich uważać na niezliczone kamienie wystające z nawierzchni, przez które można złapać gumę.


Liczba dotychczasowych startów w Rajdzie Argentyny: 1

Najlepszy wynik: 8. miejsce (2018)

 

RAJD ARGENTYNY W LICZBACH:


18 odcinków specjalnych o łącznej długości 347,50 km.
43,8 km/h – różnica pomiędzy największą (116,4 km/h) a najmniejszą (72,6 km/h) średnią
prędkością zmierzoną w ubiegłorocznej edycji rajdu na odcinkach specjalnych.
10 zwycięstw Citroëna w klasyfikacji generalnej Rajdu Argentyny: trzy razy triumfował
Citroën Xsara WRC (2004, 2005 i 2006), trzy razy Citroën C4 WRC (2007, 2008 i 2009), cztery
razy Citroën DS3 WRC (2011, 2012, 2013 i 2015).


PROGRAM RAJDU ARGENTYNY (GMT-3)


Trasa edycji 2019 rajdu jest bardzo podobna jak w zeszłym roku. Różnice sprowadzają się do zmian kilkukilometrowych sekcji niektórych odcinków specjalnych i odwrócenia całego przedostatniego oesu, który będzie pokonywany w kierunku przeciwnym niż rok temu: jako wspinaczka górska od Mina Clavero do Giulio Cesare – analogicznie jak w edycji 2017.
Te drobne zmiany w książce drogowej nie oznaczają bynajmniej ułatwienia zadań czekających załogi i zespoły. Szczególnie długie są etapy piątkowy i sobotni, liczące, odpowiednio, 145,92 km i 146,52 km jazdy na czas.
Rajd Argentyny jest zawsze bardzo obciążający dla samochodów. Szorstki i ostry szuter pokrywający trasy szybko zużywa opony i stale grozi ich przebiciem. Wiele przejazdów przez wodę grozi z kolei zalaniem instalacji elektrycznych i unieruchomieniem aut. Utrudnieniem jest także duża różnorodność pokonywanych dróg. W pierwszym etapie, szczególnie wokół Santa Rosa de Calamuchita, dominują trasy szybkie, na których średnie prędkości przekraczają 115 km/h. Są usiane wystającymi głazami i wymagają wielkiej dokładności w notatkach. Z kolei trasy etapu niedzielnego, włącznie ze słynnymi oesami El Condor i Giulio Cesare, są wytyczone na drogach wąskich, technicznych, a więc znacznie wolniejszych (średnie prędkości w granicach 75 km/h), a przy tym wyboistych, silnie zużywających podwozia aut. W dodatku drogi te biegną na znacznych wysokościach, nawet powyżej 2000 m n.p.m., co z kolei mocno obciąża silniki i naraża je na przegrzanie i spadek mocy z powodu mniejszej zawartości tlenu w rozrzedzonym powietrzu.

 

CZWARTEK, 25 KWIETNIA


10.00: Odcinek testowy (4,25 km)
18.30: Start (Park Serwisowy – Villa Carlos Paz)
19.08: OS 1 – Super Especial Villa Carlos Paz (1,90 km)
19.33: Parc fermé


PIĄTEK, 26 KWIETNIA

6.25: Start i serwis A (Villa Carlos Paz – 15 min)
8.08: OS 2 – Las Bajadas – Villa Del Dique 1 (16,65 km)
8.55: OS 3 – Amboy – Yacanto 1 (29,85 km)
10.08: OS 4 – Santa Rosa – San Agustin 1 (23,44 km)
12.03: OS 5 – Super Especial Fernet Branca 1 (superoes, 6,04 km)
12.43: Serwis B (Villa Carlos Paz – 40 min)
14.51: OS 6 – Las Bajadas – Villa Del Dique 2 (16,65 km)
15.38: OS 7 – Amboy – Yacanto 2 (29,85 km)
16.51: OS 8 – Santa Rosa – San Agustin 2 (23,44 km)
18.41: Serwis flexi C (Villa Carlos Paz – 45 min)


SOBOTA, 27 KWIETNIA


6.57: Start i serwis D (Villa Carlos Paz – 15 min)
7.47: OS 9 – Tanti – Mataderos 1 (13,92 km)
8.38: OS 10 – Mataderos – Cuchilla Nevada 1 (22,67 km)
9.25: OS 11 – Cuchilla Nevada – Characato 1 (33,65 km)
11.26: OS 12 – Super Especial Fernet Branca 2 (superoes, 6,04 km)
12.02: Serwis E (Villa Carlos Paz – 40 min)
13.17: OS 13 – Tanti – Mataderos 2 (13,92 km)
14.08: OS 14 – Mataderos – Cuchilla Nevada 2 (22,67 km)
14.55: OS 15 – Cuchilla Nevada – Characato 2 (33,65 km)
16.55: Serwis flexi F (Villa Carlos Paz – 45 min)


NIEDZIELA, 28 KWIETNIA


7.45: Serwis G (Villa Carlos Paz – 15 min)
9.08: OS 16 – Copina – El Condor (16,43 km)
10.31: OS 17 – Mina Clavero – Giulio Cesare (20,30 km)
12.18: OS 18 – Power Stage El Condor (16,43 km)
14.01: Serwis H (Villa Carlos Paz – 10 min)
14.31: Meta

CZWARTE Z RZĘDU PODIUM CITROËNA C3 WRC – DRUGIE MIEJSCE ZAŁOGI OGIER/INGRASSIA NA KORSYCE

Sébastien Ogier i Julien Ingrassia po raz kolejny zademonstrowali swój upór i niezłomną postawę, dzięki czemu w Rajdzie Korsyki, po raz trzeci w tym sezonie Rajdowych Mistrzostw Świata FIA, wywalczyli miejsce na podium. Dla zespołu Citroën Total World Rally Team to czwarte podium w czterech rozegranych dotychczas rajdach. Dzięki zdobytym punktom Ogier i Ingrassia umacniają się na drugim miejscu w klasyfikacji kierowców, a od lidera dzielą ich tylko dwa punkty. Esapekka Lappi i Janne Ferm zajęli siódme miejsce, które pozwoliło całemu zespołowi umocnić się na drugim miejscu w tabeli producentów. Młoda fińska załoga wzbogaciła swoje doświadczenie o kolejne kilometry za kierownicą Citroëna C3 WRC na trasach asfaltowych.

fot.1_1_70

Na starcie niedzielnego etapu Sébastien Ogier i Julien Ingrassia zajmowali trzecie miejsce z niewielką, wynoszącą zaledwie 5,1 s przewagą nad kolejną załogą. Już przejazd OS13, najdłuższego (31,85 km) oesu w ostatnim etapie rajdu, wystarczył im do powiększenia tej różnicy do prawie 30 s. Tym samym Ogier nie musiał oglądać się za siebie i mógł przystąpić do ataku na drugie miejsce. Na Power Stage, odcinku wytyczonym w dolinie Fango, z urzekającą panoramą Morza Śródziemnego w tle, Ogier i Ingrassia po raz kolejny dali dowody sportowej determinacji. Zaliczając piąty czas, zdobyli dodatkowy punkt, a przede wszystkim na ostatnim odcinku przed metą awansowali z trzeciej pozycji na drugą. Po Rajdzie Korsyki od prowadzenia w klasyfikacji kierowców Rajdowych Mistrzostw Świata FIA 2019 dzielą ich tylko dwa punkty. Ponadto wczorajszy wynik oznacza, że w następnej rundzie, którą będzie Rajd Argentyny w dniach 25-28 kwietnia, nie będą musieli jechać jako zawodnicy otwierający stawkę.

Występ sześciokrotnych mistrzów świata nie był wolny od problemów. Pierwszego dnia rajdu obie załogi narzekały na niewłaściwe ustawienia samochodów. Co gorsza, brak przerwy serwisowej w połowie etapu uniemożliwiał choćby próbę poprawienia tych ustawień. W tej sytuacji doświadczeni Francuzi robili, co w ich mocy, by jak najpełniej wykorzystać istniejące możliwości. Kiedy zjeżdżali do parc fermé na mecie etapu, zajmowali szóste miejsce z perspektywami awansu o dwa kolejne, od rywala z czwartej pozycji dzieliło ich bowiem tylko 10,2 s.
Ogier i Ingrassia przypuścili decydujący atak podczas sobotniego etapu, na dwóch przejazdach zupełnie nowego, bardzo długiego odcinka specjalnego Castagniccia. Szczególnie skuteczny okazał się drugi przejazd francuskiej załogi na zabrudzonej po pierwszym przejeździe nawierzchni – w takich trudnych warunkach, na długiej i skomplikowanej trasie, sześciokrotny mistrz świata mógł wyraźnie uciec rywalom. Dodatkowo pomogły korekty notatek wprowadzone po pierwszym przejeździe. W efekcie Ogier, pomimo wciąż źle prowadzącego się samochodu, zaliczył drugi czas (za pierwszym razem był trzeci). W ten sposób OS Castagniccia w swoich dwóch odsłonach pozwolił francuskiej załodze awansować przed niedzielnym etapem na prowizoryczne podium.
Drugie miejsce w Rajdzie Korsyki to dla Sébastiena Ogiera i Juliena Ingrassii trzecie miejsce na podium w czterech rozegranych do tej pory rajdach. Z kolei zespół Citroën Total World Rally Team zapisał na swoim koncie podium we wszystkich czterech rundach: w Monte Carlo i w Meksyku wygrali Ogier i Ingrassia, w Szwecji drugie miejsce zajęli Lappi i Ferm, do czego dochodzi drugie miejsce Ogiera na Korsyce. Dzięki tym wynikom zespół z podparyskiego Satory umocnił się na drugiej pozycji w klasyfikacji producentów w sezonie 2019 RMŚ WRC.
Esapekka Lappi i Janne Ferm, borykający się z identycznymi problemami z ustawieniami swojego C3 WRC, wkrótce znaleźli się w sytuacji czasowej, która nie dawała nadziei na awans. Pozostawało im jechać bezpiecznie, pilnować swojej pozycji, a przy tym wykorzystać kilometry dzielące ich od mety na testowanie różnych ustawień samochodu i nabierać doświadczenia w jeździe na asfalcie. Siódme miejsce sprawia, że także oni zaliczyli punkty i przyczynili się do wyniku zespołowego, co jest nagrodą za upór i wytrwałość w obliczu problemu.

62. RAJD KORSYKI 28-31 MARCA

CZWARTE PODIUM Z RZĘDU DLA C3 WRC. DUET OGIER-INGRASSIA KOŃCZY NA DRUGIM MIEJSCU!

Sébastien Ogier i Julien Ingrassia nigdy się nie poddają i znani są z uporu w dążeniu do celu. Postawa ta pomogła im wywalczyć na Korsyce trzecie podium w tym sezonie, zespół Citroën Total World Rally Team zdobył dzięki temu czwarte podium w czterech rozegranych rajdach. Duet po zaciętej walce uzyskał drugą lokatę i i w klasyfikacji generalnej traci zaledwie dwa punkty do liderów mistrzostw.   
Esapekka Lappi i Janne Ferm zakończyli rywalizację na siódmej pozycji, dzięki czemu zespół Citroëna umocnił się na drugim miejscu w klasyfikacji producentów. Finowie zdobyli cenne doświadczenie w C3 WRC na asfaltowej nawierzchni. 

C3-WRC-News_625x400

RAJD KORSYKI W SKRÓCIE

Sébastien Ogier i Julien Ingrassia zaczęli dzień z przewagą zaledwie 5,1 s nad bezpośrednimi rywalami. Szybko przesunęli się na trzecią lokatę i na SS13, pierwszym i najdłuższym odcinku dnia (31,85 km), zwiększyli dystans do niemal 33 sekund. Power Stage odbył się w malowniczej scenerii doliny Fango z urzekającym tłem w postaci kryształowo niebieskiej wody Morza Śródziemnego. Francuzi kolejny raz pokazali w nim prawdziwego ducha walki zdobywając piąty najlepszy czas i bonusowy punkt. W wyniku nieoczekiwanego incydentu na odcinku końcowym awansowali na drugie miejsce. Dzięki temu zbliżyli się na dwa punkty do liderów klasyfikacji mistrzostw. Oznacza to, że nie będą startowali jako pierwsi z następnej rundzie WRC w Argentynie (25-28 kwietnia).  

Sześciokrotni mistrzowie świata na odcinku otwierającym rajd walczyli z ustawieniami samochodu. Ze względu na brak przerwy serwisowej w trakcie odcinka nie byli w stanie dokonać odpowiednich korekt. Zrobili, co mogli i zakończyli dzień na szóstym miejscu z czasem gorszym o zaledwie 10,2 s względem czwartej ekipy. Następnego dnia z wielkim wysiłkiem walczyli podczas obu przejazdów na nowym odcinku Castagniccia. Na zanieczyszczonych i zniszczonych drogach wykorzystali w pełni swój instynkt drapieżców i już przy pierwszej próbie pokonanej z maksymalną prędkością osiągnęli bardzo dobre tempo. Zdobyli w niej trzeci czas, a w kolejnej – drugi. Wynik ten był dla nich przepustką do miejsca na podium, przed nimi był już tylko krótki odcinek finałowy.  

Sébastien Ogier i Julien Ingrassia w C3 WRC zakończyli rajd na drugim miejscu. To ich trzecie podium w czterech rozegranych dotąd rajdach. W każdym z nich zespół Citroën Total World Rally Team finiszował na jednej z dwóch najwyższych lokat! Zwyciężył w Monte Carlo i Meksyku (Ogier-Ingrassia), wywalczył drugie miejsca w Szwecji (Lappi-Ferm) i na Korsyce. Team z Satory umocnił się na drugiej lokacie w klasyfikacji generalnej mistrzostw świata producentów.  

Esapekka Lappi i Janne Ferm również zmagali się z ustawieniami samochodu. Szybko zdali sobie sprawę, że mają niewielkie szanse na nadrobienie zaległości. Zdecydowali się wykorzystać kolejne kilometry rajdu, by sprawdzić różne konfiguracje i ustawienia zdobywając przy tym cenne doświadczenie w C3 WRC na nawierzchniach asfaltowych. Mimo trudności ich determinacja została nagrodzona siódmym miejscem na mecie, które przyczyniło się do umocnienia pozycji zespołu w klasyfikacji generalnej. 

Sébastien Ogier i Julien Ingrassia zaczęli dzień z przewagą zaledwie 5,1 s nad bezpośrednimi rywalami. Szybko przesunęli się na trzecią lokatę i na SS13, pierwszym i najdłuższym odcinku dnia (31,85 km), zwiększyli dystans do niemal 33 sekund. Power Stage odbył się w malowniczej scenerii doliny Fango z urzekającym tłem w postaci kryształowo niebieskiej wody Morza Śródziemnego. Francuzi kolejny raz pokazali w nim prawdziwego ducha walki zdobywając piąty najlepszy czas i bonusowy punkt. W wyniku nieoczekiwanego incydentu na odcinku końcowym awansowali na drugie miejsce. Dzięki temu zbliżyli się na dwa punkty do liderów klasyfikacji mistrzostw. Oznacza to, że nie będą startowali jako pierwsi z następnej rundzie WRC w Argentynie (25-28 kwietnia).  

Sześciokrotni mistrzowie świata na odcinku otwierającym rajd walczyli z ustawieniami samochodu. Ze względu na brak przerwy serwisowej w trakcie odcinka nie byli w stanie dokonać odpowiednich korekt. Zrobili, co mogli i zakończyli dzień na szóstym miejscu z czasem gorszym o zaledwie 10,2 s względem czwartej ekipy. Następnego dnia z wielkim wysiłkiem walczyli podczas obu przejazdów na nowym odcinku Castagniccia. Na zanieczyszczonych i zniszczonych drogach wykorzystali w pełni swój instynkt drapieżców i już przy pierwszej próbie pokonanej z maksymalną prędkością osiągnęli bardzo dobre tempo. Zdobyli w niej trzeci czas, a w kolejnej – drugi. Wynik ten był dla nich przepustką do miejsca na podium, przed nimi był już tylko krótki odcinek finałowy.  

Sébastien Ogier i Julien Ingrassia w C3 WRC zakończyli rajd na drugim miejscu. To ich trzecie podium w czterech rozegranych dotąd rajdach. W każdym z nich zespół Citroën Total World Rally Team finiszował na jednej z dwóch najwyższych lokat! Zwyciężył w Monte Carlo i Meksyku (Ogier-Ingrassia), wywalczył drugie miejsca w Szwecji (Lappi-Ferm) i na Korsyce. Team z Satory umocnił się na drugiej lokacie w klasyfikacji generalnej mistrzostw świata producentów.  

Esapekka Lappi i Janne Ferm również zmagali się z ustawieniami samochodu. Szybko zdali sobie sprawę, że mają niewielkie szanse na nadrobienie zaległości. Zdecydowali się wykorzystać kolejne kilometry rajdu, by sprawdzić różne konfiguracje i ustawienia zdobywając przy tym cenne doświadczenie w C3 WRC na nawierzchniach asfaltowych. Mimo trudności ich determinacja została nagrodzona siódmym miejscem na mecie, które przyczyniło się do umocnienia pozycji zespołu w klasyfikacji generalnej.

SEZON 2019 W RAJDACH WRC ROZPOCZĘTY

Śledź aktualności dotyczące udziału Citroëna w serii WRC na naszych profilach w mediach społecznościowych. Dowiedz się więcej o wynikach naszych ekip ścigających się C3 WRC: Sébastiena Ogiera / Juliena Ingressii oraz Esapekki Lappi’ego / Janne Ferma.

 

Rallye-Mexique-625x400



19. Rajd Meksyku
7-10 marca

OGIER I INGRASSIA ZDOBYWAJĄ DLA CITROËNA DRUGIE ZWYCIĘSTWO W SEZONIE!

Sébastien Ogier i Julien Ingrassia kolejny raz wykazali się w pełną swobodą i niezwykłą koncentracją. W niedzielę jadąc C3 WRC zdobyli drugie zwycięstwo w sezonie na trzy rozegrane rundy! Rajdowy Citroën to stały bywalec miejsc na podium już od otwarcia sezonu w Monte Carlo. Citroën Racing z ośmioma zwycięstwami jest rekordzistą w kategorii trofeów wywalczonych w Meksyku

C3-WRC-Suede_625x400



67. Rajd Szwecji
14-17 lutego

DRUGIE MIEJSCE DUETU LAPPI-FERM!

Ostatniego dnia rajdu waleczni Esapekka Lappi i Janne Ferm w C3 WRC dzielnie odpierali ataki rywali i zdobyli drugie miejsce w klasyfikacji generalnej rajdu. To pierwsze podium, jakie wywalczyli dla Citroën Total World Rally Team. Zwycięzcy rajdu Monte-Carlo, Sébastien Ogier i Julien Ingrassia, wykorzystali talent i umiejętności zdobywając dwa punkty bonusowe w Power Stage mimo rozczarowania wynikającego z konieczności wycofania się z rajdu przed jego ukończeniem.

Racing-C3-WRC-2019_Monte-Carlo-Test1_625x400



87. Rajd Monte Carlo
22-27 stycznia

SÉBASTIEN OGIER I JULIEN INGRASSIA
ZDOBYWAJĄ SETNE ZWYCIĘSTO DLA CITROËNA

Sébastien Ogier i Julien Ingrassia w C3 WRC na finałowym etapie Rajdu Monte Carlo wykazali się heroiczną walką. Zwyciężyli z najmniejszą przewagą odnotowaną w historii tego rajdu.
To dowód na to, jak zacięta i intensywna była rywalizacja. Doskonałe tempo Ogiera i Ingrassii zapewniło zespołowi Citroën Racing setne zwycięstwo w cyklu WRC w roku, w którym Marka świętuje setne urodziny!

CITROËN W WRC: MEDIA SPOŁECZNOŚCIOWE

#C3WRClive jest emitowany raz dziennie podczas każdego rajdu, od czwartku do niedzieli

Facbook_300x200

...

Instagram_300x200

...

Twitter-picto_300x200

...

Youtube-picto_300x200

...

WhatsApp_300x200

...

Top